Porady

EASY Wing cz. 3 – Rozpoczynamy zabawę

Mamy wreszcie swój nowy sprzęt. A więc rozpoczynamy zabawę, a właściwie oswajanie się ze sprzętem. Zdaję sobie sprawę, że na tym etapie zapewne każdy jest maksymalnie napalony i jak najszybciej chce znaleźć się ze swoim nowym sprzętem w wodzie i rozpocząć zabawę z wingiem. Radzę jednak ostudzić lekko emocje i poświęcić kilka chwil na zapoznanie i oswojenie się ze sprzętem. To później zaowocuje pewniejszym i szybszym startem. 

Na początek polecam SPOKOJNIE złożyć cały sprzęt. Do deski przymocujmy przednie footstrapy. Tylne strapy przez dłuższy czas będą jeszcze zbędne i mogą tylko przeszkadzać przy poruszaniu się po pokładzie deski. Przymocuj leasha do deski. Następnie składamy foila. Przy tej okazji polecam szczególną uwagę. Może was zaskoczyć duża ilość śrubek o różnych rozmiarach i brak czytelnej instrukcji składania. Polecam dodatkowo posmarować śruby teflonową pastą wodoodporną, która chroni metal przed korozją. Szczególnie zalecana do zabezpieczenia śrubek przy pływaniu w słonej wodzie. Dobrze rozpocząć skręcanie foila od zamocowania masztu do deski. Dzięki temu później będzie łatwiej dokręcać inne elementy. Bardzo istotne jest miejsce osadzenia foila w skrzynce. Na początek zalecam bardziej ustawić go w tylnej części szyny. Dzięki temu, podczas pierwszych lotów, foil nie będzie miał nadmiernej tendencji do wylatywania nad powierzchnię wody i łatwiej będzie go utrzymać płasko.  

Warto również napompować na sucho winga. Rozpoczynamy od zamocowania leasha do winga. Podczas pompowania pamiętajcie o zabezpieczeniu winga mocując go linką z pompki lub leashem tak, aby nie odfrunął. Chyba największym dylematem jest ilość powietrza potrzebna do napompowania winga. Jeśli nie ma instrukcji, to ok 7 PSI będzie odpowiednie.

Po złożeniu sprzętu polecam kilka ćwiczeń na sucho, które oswoją was ze sprzętem. Zabawa z wingiem na brzegu zaprocentuje później podczas nauki. Poćwiczcie takie elementy jak:

  • noszenie winga
  • obracanie 
  • zmiana halsu 

Kolejnym ważnym elementem jest nauka noszenia deski. Deski posiadają zazwyczaj otwór – uchwyt w kadłubie, który umożliwia noszenie jednorącz. Jeśli nosimy samą deskę, to możemy też ustawić się pomiędzy skrzydłem a deską i uchwycić jedną ręką za strapa a drugą za maszt. To co nam się jednak najbardziej przyda później,  to przenoszenie kompletu deski z wingiem. Rozpoczynamy od ustawienia deski na boku z foilem skierowanym do wiatru. To ważne, aby ostre krawędzie skrzydeł foila były na nawietrznej, jak najdalej od winga!!! Potem sięgamy po winga rozpoczynając od zapięcia leasha do nadgarstka. Następnie mocujemy leasha od deski. Poruszamy się, w jednej ręce trzymając deskę skierowaną foilem na wiatr, a w drugiej ręce trzymając winga na zawietrznej. 

Po opanowaniu tych elementów możemy ruszać na wodę.

Dodaj komentarz

Zamieść komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

To Top