Aktualności

Technika jazdy na fali: bottom turn

Nikodem Merlak, jeden z najlepszych polskich windsurferów pływających na falach, dzieli się z nami techniką poprawnego wykonania skrętu w dolinie fali, czyli bottom turna.  

Od jakiegoś czasu mocno pracuję nad jazdą na fali i zauważyłem jedną rzecz, że jeśli chcę poprawić to, co robię na górze fali, to muszę wrócić do bazy. A fundamentem wszystkiego jest bottom turn. Timing jest ważny, wiadomo, ale jeśli sam zakręt na dole nie jest solidny, to nawet idealny timing Cię nie uratuje.

      Dlaczego bottom turn jest tak ważny? 

      • Buduje prędkość dobrze wykonany bottom turn daje konkretnego „kopa”, który potem zamieniasz w top turn, cutback, wave 360, taka czy cokolwiek chcesz zrobić na lipie(szczycie fali).
      • Ustawia kąt wejścia na falę czyli decyduje, czy wjedziesz nisko, agresywnie, czy wertykalnie. A o to chodzi w windsurfingu żeby jeździć po fali pionowo, nie wzdłuż.
      • Pozwala znaleźć energię fali czyli szukamy miejsca, gdzie fala pracuje i ustawiamy dziób jak najbardziej pionowo(czyli patrzymy na szczyt fali w miejsce gdzie chcemy uderzyć lub jeszcze bardziej pod wiatr żeby na pewno go nie ominąć). Bez solidnego bottom turna to po prostu niemożliwe.
      • Daje kontrolę po zjeździe z fali! To moment, w którym stabilizujesz deskę, ciało i żagiel.
      • Tworzy rytm góra–dół – dziób w stronę fali, dziób w stronę plaży, cały czas jak najbliżej granicy zielonej i białej wody. Za daleko od pocketu = mniej mocy. Sama piana = po frytkach.
      • Pozwala czytać falę – w bottom turnie masz czas ocenić, gdzie fala się zamyka, gdzie jest pocket i gdzie chcesz uderzyć.

      Na czym polega dobry bottom turn

      • Niska pozycja – im niżej jesteś, tym więcej masz kontroli i mocy.
      • Mocne pochylenie ciała do środka zakrętu i wbicie zewnętrznej krawędzi deski – to daje prawdziwy carving, a nie płaski skręt. Jazda ma być z krawędzi na krawedź, a nie na płaskiej desce.
      • Ciężar na przedniej nodze na wejściu, a potem płynne przejście na tylną, kiedy deska zaczyna iść pod falę.
      • Żagiel otwarty, tylna ręka daleko w stronę rogu szotowego, aż pod sam klips – mega ważne szczególnie w szkwalistym wietrze, bo daje stabilność i nie wyrywa z linii. Jeśli Ci sie wydaję, że przesunąłeś wystarczająco daleko to jeszcze masz pół metra 
      • Głowa prowadzi ruch – patrzysz tam, gdzie chcesz jechać, nie pod nogi.

      Najczęstsze błędy

      • Za wysoka pozycja – brak kontroli i brak mocy.
      • Za mocno zamknięty żagiel i zbyt wąski chwyt → wyrywa Cię z bomu za nim dojedziesz do szczytu fali.
      • Patrzenie pod nogi lub ręce – spóźniony top turn.
      • Za późne pochylenie ciała – płaska deska w zakręcie bez wbicia krawędzi.
      • W top turnie brak zwężenia chwytu do szerokości linek trapezowych – żagiel łapie wiatr z drugiej strony i klei Cię do wody.

      Opracowanie: Nikodem Merlak, https://www.facebook.com/NikodemMerlakPol64

      Napisz komentarz

      Leave a Reply

      Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

To Top