Jedną z najbardziej irytujących sytuacji dla deskarza jest chwila, w której po wspaniałym i wyczerpującym pływaniu chcemy szybko roztaklować sprzęt i zwinąć się z plaży a na nieszczęście nasz maszt nie daje się rozłączyć. Co wtedy robić? Po pierwsze - spokój i opanowanie będą bardzo wskazane!
W ramach prewencji zalecamy przy taklowaniu pędnika oczyszczenie masztu, jednocześnie proponujemy po złączeniu 2 części masztu oklejenie miejsca styku elementów szeroką taśmą wodoodporną by je zabezpieczyć przed przedostawaniem się zanieczyszczeń i zapobiec ewentualnym problemom przy rozłączaniu dwóch części. Gdy jednak dojdzie do zablokowania masztu proponujemy następujące metody rozłączenia:
W sytuacji kiedy nie możemy liczyć na pomoc innych osób najlepszym rozwiązaniem będzie oprzeć jeden koniec masztu o gałąĽ, drzewo itd. a drugi koniec położyć na ziemi tak aby pozostawić wystarczająco miejsca pomiędzy masztem a podłożem na wyginanie masztu. Następnie naciskaj ciężarem ciał na maszt w miejscu łączenia tak aby go wyginąć. Kontynuuj energiczne wyginanie maszt do momentu aż łączenie masztu rozluĽni się. Pamiętaj, że maszt jest bardzo elastyczny więc siła jaką trzeba użyć do rozłączenia dwóch jego części musi być znaczna.
Kiedy dysponujemy pomocą innych osób możemy wspólnie rozkręcać obie części masztu w przeciwnych kierunkach albo założyć dwa bomy na przeciwległe części masztu i rozkręcać maszt trzymając za bomy (większe ramie i lepsze trzymanie).
Wszystkich, którzy znają inne metody rozłączania maszt prosimy o zamieszczanie opisów poniżej w "wyślij swój komentarz"

<br />
<br />
Poza tym niedopuszczajmy do tego, by w kieszeni masztowej pojawił się piach. Najczęściej dostaje się tam przez top (przy korku). Dlatego kładąc deskę z żaglem na brzegu róbmy to tak, żeby top był w gorze. Pomaga w tym położenie deski finem do góry tak, żeby przycisnęła dół maszu i podniosła top (bom jest punktem podparcia dĽwigni).