2010-02-13 20:14, ~Konrad Jamroz www.windsurfing.pl

Jaki trapez wybrać?


Jaki trapez wybrać?
To pytanie zadaje sobie wielu deskarzy. Duża ilość i różnorodność pasów trapezowych na rynku powoduje, że odpowiedz na to pytanie nie jest wcale taka prosta!

Mam nadziej, że poniższy artykuł pomoże Wam dobrać odpowiedni dla siebie trapez i wykażę wady i zalety każdego z dwóch omawianych rodzajów trapezów.

Trapezy możemy generalnie podzielić na dwa typy:
- trapez wysoki
- trapez niski (biodrowy)

Dzięki uprzejmości dystrybutora sprzętu Dakine, firmie ArcusBoard dostaliśmy do testów dwa trapezy będące przedstawicielami każdej z grup:




Trapez Dakine Tabu - typowy trapez wysoki obejmujący sylwetkę w dolnej części tułowia. Hak umieszczony jest wysoko. Trapez posiada wewnętrzny pas zapinany na rzepę zapobiegający przesuwaniu się trapezu, tak jak większość obecnie dostępnych modeli wysokich trapezów.






Trapez Slalom Seat – przedstawiciel trapezów niskich – biodrowych. Hak jest umiejscowiony dość nisko a trapez dodatkowo mocowany jest za pomocą pasków okalających uda. Niektóre z modeli, tak jak testowany, posiadają regulacje wysokości haka.



Pierwszymi trapezami były konstrukcje wysokie. Dzięki swoje prostej budowie świetnie sprawdzają się na falach. Trapezy biodrowe pozwalają natomiast lepiej wybrać żagle i wycisnąć z nich jak największą prędkość. Rozwój technologii i ewolucja sprzętu pozwoliły jednak na udoskonalenie obu konstrukcji, które stały się bardziej wygodne i uniwersalne.

W moim przypadku żeglowanie na desce rozpocząłem od trapezu niskiego. Przez długi czas byłem przekonany, że jest to jedyny, słuszny wybór dla dekarza rekreacyjnego. Takie zalety jak:

-> lepsze dociążenie żagla, które jest odczuwalne zawłaszcza w marginalnych warunkach wiatrowych i przy żegludze z większymi pędnikami
-> skuteczniejsze pływanie na wiatr
-> bardzo skuteczne mocowanie – głównie dzięki zastosowaniu pasków okalających uda

utwierdzały mnie w wyborze. Trapez wysoki wydawał się być wyłącznie przeznaczonym do żeglugi na falach.

Trapezy wysokie przeszły jednak długą drogę ewolucji i obecnie stanowią naprawdę skuteczny i uniwersalny łącznik pomiędzy naszym ciałem a pędnikiem. Przede wszystkim podstawowy problem jakim było przesuwanie się pasa do góry został rozwiązany dzięki zastosowaniu specjalnych materiałów i zapięć. Obecnie dostępne modele (zakładając, że są odpowiednio i mocno osadzone) stanowią nie tylko solidne ale i komfortowe oparcie.

Z założenia trapez wysoki ma zapewnić:

-> dużą mobilność i swobodę ruchów nieodzowną dla pływania na falach i freestylu (brak pasów na udach, wysokie umiejscowienie haka, które ułatwia wczepianie się w linki)

Pas wysoki posiada również kilka bardzo istotnych cech, które mogą się przydać początkującym i deskarzom pływającym w warunkach płaskiej wody:

-> łatwe wpinanie i wypinanie się z linek trapezowych okazuje się nie tylko przydatne w trudnych warunkach ale również w początkowym etapie nauki pływania w trapezie.

-> wysokie umiejscowienie haka umożliwia pływanie w warunkach nieślizgowych.

-> zapewnia dodatkową ochronę przed uderzeniem i niską temperaturą.

W moim przypadku niezwykle istotnym czynnikiem przemawiającym za wyborem wysokiego trapezu był komfort. Używając niskiego trapezu narzekałem na ból kręgosłupa w odcinku lędĽwiowym. Za namową znajomego zmieniłem trapez na wysoki idealnie dopasowany do krzywizny kręgosłupa, dzięki temu dolegliwość odeszła w niepamięć. Pływając w wysokim trapezie pozbyłem się również dokuczliwego uczucia skrępowania nóg (wywołanego przez paski na udach), które było odczuwalne zarówno na wodzie (zwłaszcza podczas startu z wody) jaki i podczas chodzenia.

Duże znaczenie w rozpropagowanie wysokich trapezów miała również rewolucja freestylowa. Zaawansowane triki freestylowe wymuszają bowiem użycie wysokiego trapezu. Radzę jednak zastanowić się czy jest to w Waszym przypadku bardziej moda czy rzeczywista potrzeba.




Najlepszą alternatywa dla Tych niezdecydowanych będzie trapez łączący zalety dwóch wyżej opisywanych pasów niskich i wysokich. „Surf Seat Convertible” firmy Dakine to trapez biodrowy i wysoki w jednym. Dzięki funkcjonalnej regulacji (odpinanie dolnej części wraz z paskami okalającymi uda) możemy w prosty sposób przerobić ten model w zależności od potrzeb na pas wysoki lub niski.



Pamiętajmy! Nie dajmy się ponieść modzie, podejdźmy spokojnie i rozsądnie do wyboru pasa trapezoewego. Niestety testy trapezów to naprawdę rzadkość, jeżeli jednak jest to tylko możliwe sprawdĽmy w praktyce kilka modeli trapezów (np: pożyczając od znajomych) a dzięki temu nasz wybór będzie bardziej trafny.
Podobne artykuły:

Wasze komentarze

Dodaj swój komentarz
Tym zdanie ze przestal bolec Cie kregolup utwierdziles mnie w zakupie trapezu wysokiego, gdyz ostanio zaczal bolec mnie kregoslup w dolnym odcinku gdy spedzalem dluzszy czas na wodzie bez zadnej przerwy. Czekalem na taki opis trapezow. Dzieki
~KaCZoR | 23.07.2003

JA TAM WOLĘ SKAKANIE NA TRAPEZIE

Ból kregosłupa to najczęściej kwestia siedzącego trybu pracy i trazpez nie jest tego przyczyną. Pamiętajmy też, że przy gwałtownych szarpnięciach przy wysokim trapezie siła zostanie przeniesiona na kręgosłup; ponadto wybierając żagiel dociążamy go nie biodrami ale właśnie przenosząc ciężar lędĽwiowym odcinkiem kręgosłupa co przy problemach z tą częścią jest niezbyt szczęśliwym pomysłem. Wybór trapezu to kwestia gustu, przyzwyczajeń i sądzę, że nie powinniśmy zalecać takich czy innych typów trapezów gdy ktoś ma problem z kręgosłupem bowiem od tego jest ortopeda i nie trazpez jest tu rozwiązaniem.
~Maciek | 25.07.2003

Ja pływałam rok temu na niskim i w tym roku na wysokim i ten drugi bardziej mi się podobał...
~Zbirka | 28.07.2003

Miewam czeste bole kregoslupa, ale jak dobrze przywieje i wyjde na wode to zawsze przechodza.<br />
Mysle, ze rodzaj trapezu nie ma znaczenia. Ja uzywam niskiego.
~Tomek | 31.07.2003

Od zawsze pływam na niskim trapezie. W zeszłym roku zacząłem pływać na 11.0 i oczywiście po jakimś miesiącu kręgosłup się zaczął sypać... Sądzę że na to nie ma rady, za duże przeciążenia i tyle. A na trapezie wysokim njakoś tego nie widzę, no szczególnie przy 20 węzłach;)
~trubadur | 06.09.2003

dla mnie dobór trapezu -bo nie przeszkadza w trakcie chodzenia- to totalny bełkot-podobno różowe auta gorzej jeżdżą dlatego jest ich tak mało....gdzie tu logika.jeżeli ktoś tak dobiera sprzęt to niech nie rozpowszechnia takich herezji.ja kupię sobie adidasy do spania bo nie gniotą jak buty do garnituru....pzdr
~tommy | 14.09.2003

Pływalem 12 lat (często w regatach) na bardzo niskim trapezie race`owym. Plecy mnie tak nap... że często nie mogłem spać. Przepłynąłem się na wave`owym, kupiłem go i ... od trzech lat pływam na wysokim i za nic go nie zmienię
~zadowolony z wysokiego | 17.03.2004

A ja uczyłem i nauczyłem się pływać na wysokim trapezie. Potem kupiłem sobie niski trapez. Dla mnie to była eureka. Pływa się wspaniale, siedzi jak na fotelu, nic mnie nie ciśnie w udach, a na spacery chodzę w dresach...
~romek | 24.07.2004

Tylko niski, dociążanie pupą jest zawsze zdrowsze niż plecami; o katapie nie wspomnę... za wyjątkiem freestyle'u i wave'u (w Polsce... hm, hm...)
~Wiktor ortopeda | 27.04.2005

No i poczytalem i mam jeszce wiekszy dylemat.Najgorsze jest to ze jezdzilem na buggy z symphony quad 6,5 na trapezie samoróbie i nie wiem jak to jest na trapezie niskim.Czy ktos rozwieje watpliwosc jaki wybrac? Niski czy wysoki?Dodam ze, tylko do jazdy wozkiem
~bager b | 12.07.2005

ja mam niski trapez no name; najprostszy jaki może być... 2 klamerki, od dwóch pasków dookoła nogi, na brzuchu trzyma się na haku... i w zasadzie prawda jest taka, że paski dolne możnaby wyciąć... a trapez i tak by się nie przesuwał... no chyba, że to zależy od profilu mojego brzucha ;)

Zawsze byłem fanem niskich trapezów, bo to racowo i wydawało mi się, że lepiej wybieram żagiel, ale w tym roku przepłynąłem się na nowoczesnym wysokim trapezie i używam już tylko takiego. Co było dla mnie największym szokiem to to, że wysoki trapez prz y przeżaglowaniu pozwalał mi lepiej wybrać żagiel. Niski wyciągał mnie ze strzemion, a przy wysokim mogę wybrać żagiel skuteczniej tułowiem.
~Marek | 25.08.2005

Najlepij jest miec obydwa typy trapezow.Ja niski uzywam przy slabym wietrze,duze zagle;wysoki od5,5bfna male zagle.Kontrola jest rewelacyjna iw naglych wypadkach mozna sie szybko wyczepic.Z niskim trapezem juz 3-razy przy silnych wiatrach lezalem pod zaglem iszukalem powietrza!To byl horror!Dlatego uzywam dwoch i mam swiety spokoj!Pozdrawiam

Zawsze pływałem na niskim.W tym roku na Rodos pływałem w dużej wypożyczalni i miałem okazję popróbować różne trapezy.Dla mnie trapez wysoki to REWELACJA-czym szczerze mówiąc sam byłem zaskoczony.Przede wszystkim komfort i łatwość.Niski poszedł na spżedarz.
~Sylwek | 08.09.2005

ja używam niskiego trapezu slalomowego MISTRAL jestem z niego bardzo zadowolony gduz z tym tramezem można robic ewolucje jak i osiągać znaczne prędkości<br />
POZDRO
~synek | 10.08.2006

Mam 15 lat i pływam moze 4 sezon. Uczyłem się pływac na trapezie niskim od początku. I dalej na nim pływam. na wysokim nigdy nie pływałem ale wydaje mi się ze na niskim mozna lepiej się złożyć, pozatym wygodniej się siedzi na tyłku niż na plecach. Co o tym sądzicie?
~Macko | 11.08.2006

A Ja sądze że jak lecisz w ślizgu szybciej niż reszta na danym akwenie to to czy masz trapez wyski czy niski tani czy drogi nie ma najmniejszego znaczenia cieszcie sie tym co macie a reszta jest kwestią upodobań potrzeb i własnych odczuć pozdr<br />
(kazanie jak się patrzy pływam w niskim bo taki mam:) i go lubie bo daje takiego speeda)
~Niedzwiedz | 11.09.2006

właśnie zastanawiam sie nad zakupem trapezu. Chcialam prosić o małą poradę ;) pływałam na niskim trapezie ponieważ tylko taki był w moim rozmiarze (sprzęt wypożyczony) ale niestety z powodu niezbyt niskiego wzrostu i braku możliwości obniżenia bomu ( i tak ustawiłam go najniżej jak sie dało) miaam problem z wypinaniem sie z linek po niefortunnych katapach. ktoś powiedział mi że powinnam spróbować z trapezem wysokim... może macie jakies spostrzeżenia :) którymi chcielibyście sie ze mną podzielić
~Agnieszka | 22.11.2006

Cześć!<br />
<br />
Kompletuję na ten sezon swój pierwszy sprzęt i zastanawiam się nad zakupem trapezu. <br />
Do tej pory pływałem niewiele - kilka lekcji na śródlądziu. Mój poziom to zwroty przez sztag oraz pierwsze próby ślizgu. W zasadzie jest to dla mnie początek przygody z surfem na poważnie. Wybieram się w wakacje na Hel.<br />
Czy w takim przypadku sensowne jest kupowanie trapezu (nigdy na nim nie pływałem)?<br />
~Pyta1 | 01.04.2008

Cześć!<br />
<br />
<br />
<br />
Zapraszam na nowe forum poświęcone tej wspaniałej zabawie na falach.<br />
<br />
Forum znajdziesz po adresem: http://boardsports.phorum.pl <br />
<br />
Liczę na Twoje uczestnictwo i serdecznie pozdrawiam,<br />
<br />
~SKERLER &#8211; Administrator &#8222;BoardSports Forum&#8221;. | 01.04.2008

Pływałem na ciężkim sprzęcie i niskim trapezie przeżaglowany, więc dla kręgosłupa przesiadłem się na wysoki. Ból przeszedł, do tego zmieniłem sprzęt na lekki i szybki. Jak założyłem z powrotem niski, to musiałem szczękę trzymać z wrażenia...
~Battlerider | 25.07.2009

Katalog sprzętu

Spoty

Planujesz wyjazd na deskę? W naszej bazie znajdziesz atrakcyjne miejsca.