Jak to zrobić radzi Tomek Gąsienica – Daniel, który jeĽdzi na rollboarderze od 3 lat.
Płytę rollboardera robimy ze sklejki (minimalna grubość 1,5 cm), która może być wzmocniona dodatkową warstwą w środku. Wymiary : długość 110 – 140 cm, szerokość 30-35 cm. Ja preferuję dłuższą konstrukcję – istnieje większa możliwość zmiany rozstawu osi. Koniecznie trzeba zrobić warstwę anty poślizgową na wierzchu deski – można to zrobić z żywicy i drobnych kamyków (np. do akwarium)
Osie stalowe, najlepiej ze stali sprężystej o średnicy 18 – 22 mm. Rozstaw osi od 90 cm (nastawienie na manewry) do 120 cm (nastawienia na slalom). Przednia oś maksymalnie z przodu, regulowane mocowanie osi tylnej.
Koła pompowane o średnicy kół 100 do 350 mm. Można zastosować koła do wózków magazynowych, do kupienia w specjalistycznych sklepach. Rozstaw kół 65 – 75 cm (ten sam z przodu i tyłu). Łożyska toczne kryte (bardzo ważne, inne szybko się niszczą).
Zwrotnice najlepiej kupić gotowe – skonstruowane specjalnie do Rollboarderów , z regulowaną skrętnością (mam jeszcze kilka par wolnych jeżeli ktoś jest zainteresowany to proszę o maila
tomsurf@polbox.com). Paletę możemy mocować w zależności od tego jaką jazdę preferujemy. Osoby, które zaczynają lub preferujące jazdę na dłuższych odcinkach prostych powinny wywiercić otwór około 15 cm od przodu konstrukcji (rollboarder jest bardziej stabilny przy prostych odcinkach). Do manewrów, jazdy freestylowej należy paletę cofnąć do tyłu (łatwiej przechodzić z przodu żagla) – ja mam paletę umocowaną 25 cm od przodu deski. Można używać palety "windsurfingowej".
Żagiel 4,0 do 6,0 m , bezkamberowy. Najlepiej przeznaczyć cały pędnik specjalnie do windskatingu - niszczy się podczas jazdy bo upadki pędnika na beton są trudne do uniknięcia.
2000-12-15 14:21, ~Tomek Gąsienica - Daniel
Zbuduj swojego Rollboarda – uwagi praktyczne.
Wasze komentarze
Dodaj swój komentarzKatalog sprzętu
Aktywne wątki na forum
Spoty
Planujesz wyjazd na deskę?
W naszej bazie znajdziesz atrakcyjne miejsca.

:(:(<br />
Po pierwsze primo: jestes balas jezeli chrzaniles sie tyle ze zlozeniem calego zestawu z kolek do taczki i akwarium(jezuuu...) bo wydales na to wiecej niz bys kupil dirtboard'a ktorego ceny w PL zaczynaja sie od 300zl a za oceanem wychaczysz sztuki ponizej 80$ (polecam zajzec na ebay'a i poszukac 'SAN DIEGO SPEED' - najtanszy dirtboard w necie)<br />
<br />
po drugie primo: jezeli nie ma wiatru to i na 8.0 sie jezdzi<br />
<br />
i po ultimo: jezeli ustawisz palete gdzie indziej niz na rowni z truckiem(twoja zwrotnica ;)) hehe) to gwarantuje ci ciagle spin out'y...<br />
<br />
BLESS