2010-02-13 20:25, ~Leszek Gadacz

Burze


Poprzednio mówiliśmy o zagrożeniach na jakie jesteśmy narażeni w czasie ładnej pogody. W tej części zajmiemy się niebezpieczeństwem jakie może powstać w przypadku jej zmiany.

Jedną z podstawowych niedogodności związanych z uprawianiem windsurfingu w Polsce jest zbyt mała ilość dni wietrznych. Dlatego też, zazwyczaj, staramy się skorzystać z każdej okazji, kiedy warunki atmosferyczne są sprzyjające do żeglugi. Powszechnie wiadomo, że przed nadejściem i w trakcie burzy siła wiatru gwałtownie wzrasta. Część żeglarzy wychodzi w tych warunkach na wodę. W środowisku żeglarskim krążą opinie, że pływanie w czasie burzy jest bezpieczne, bo piorun nie uderzy w jednostkę pływającą a jeśli nawet, to spłynie do wody nie stwarzając żadnego zagrożenia. Jest to pogląd całkowicie fałszywy. W ostatnich latach, w naszym kraju miało miejsce wiele przypadków porażenia piorunem osoby pływającej na desce. Z pośród mi znanych dwa zakończyły się śmiercią, a kilka powstaniem poważnych niedowładów kończyn żeglarza. Parę lat temu, spływając przed nadciągającą burzą sam miałem okazję przekonać się, że pływanie w takich warunkach jest niebezpieczne. Piorun uderzył w brzeg kilka kilometrów od miejsca gdzie się znajdowałem a mimo to doznałem lekkiego porażenia kończyn dolnych, na skutek którego spadłem z deski. Byłem też świadkiem, gdy cała grupa deskarzy znajdująca się na niewielkim zbiorniku wodnym została lekko porażona po uderzeniu błyskawicy we wzgórze znajdujące się na linii brzegowej. Trzeba jednoznacznie stwierdzić, że widząc nadciągającą burzę należy natychmiast zakończyć pływanie.

· Symptomy ostrzegające o nadciąganiu burzy
Oprócz znajomości bieżącej prognozy pogody dla danego obszaru, o zbliżającej się niekorzystnej zmianie warunków atmosferycznych najłatwiej zorientować się po wyglądzie nadciągających chmur. Typowym zwiastunem nadejście burzy jest nimbostratus – bardzo ciemna, nisko poruszająca się chmura warstwowa. Gdy ukaże się na horyzoncie należy jak najszybciej spłynąć z wody gdyż zazwyczaj tuż przed jej nadejściem wiatr całkowicie cichnie. W przypadku gdy widoczność horyzontu jest ograniczona, na przykład przez wysokie wzniesienia w linii brzegowej, o nadciągającej burzy mogą nas ostrzec odległe odgłosy grzmotów. Gdy je słyszymy wskazane jest spłynąć z wody i zorientować się w jakim kierunku przesuwa się nadciągające pogorszenie pogody. Inną chmurą stwarzającą poważne zagrożenie jest cumulonimbus – bardzo wysoka, wypiętrzona biała chmura z ciemną podstawą i górną częścią w kształcie kowadła. Zagraża ona nie tylko możliwością wystąpienia wyładowań atmosferycznych lecz również bardzo znacznym wzrostem siły wiatru. Przeważnie przy nadejściu tej chmury wiatr początkowo wieje w jej kierunku, potem następuje jego chwilowe ścichnięcie, a następnie zaczyna wiać bardzo silnie od chmury i występują gwałtowne szkwały z różnych kierunków. Co prawda jest ona dzięki swoim rozmiarom widoczna z daleka jednak porusza się szybko (do 50 km/h) i odpowiednio wcześnie należy spłynąć w bezpieczne miejsce by uniknąć zagrożenia.
Podobne artykuły:

Wasze komentarze

Dodaj swój komentarz
Uciekamy z wody przed piorunami, chowamy się na brzegu pod drzewa, a tu niespodzianka.
~Marek | 27.08.2004

Ostatnio chcialem popływać przed burzą bo normalnie nie wieje. Wypłynąłem kawałek od brzegu i... nie udalo mi się wrócić bo poszło mi okno. żagiel do naprawy, ale przynajmniej nauczyłem się nie pływać podczas burzy. przestrzegam nie pływajcie gdy pogoda jest niepewna bo widziałem już wielu takich którzy tak jak i ja nie mogli wrócić. pozdrawiam
~Niedzwiedz | 29.08.2004

a ja siedzialem na solarze w polowie sierpnia mniej więcej i nagle zaczelo sie zbierac na burze wiec sie schowalem do baru zywca... zaczelo wiac ponad 12B zerwalo dach i wybilo wszystkie szyby a ja jakas belka dostalem w glowe i mialem 3 szfy zamiast 7 bo ,,operowal,, mnie nawalony lekarz... tak jak sie wam cos stanie to na pewno nie wybierajcie sie na ostry dyzur do PUCKA.. pozdrawiam BOCIAN:) .... to prawdziwa historia.<br />
~www.laola.info | 31.08.2004

staaary..jak mnie zabrali z Niegocina do szpitala w Giżycku i zobaczyłem jak najebanemu lekarzowi pielegniarka pomaga przejść przez próg to....już mnie tam nie było
~st-browar | 01.09.2004

Podczas tej samej w/w burzy na polarisie odlecialy znajomemu trzy otaklowane, zwiazane ze soba pedniki na ktorych lezaly dwie dechy (ktore tez gdzies pofrunely).A wiec taka porzadna burza to nie zarty ... pozdro<br />
~krzyk@cz | 02.09.2004

Do Bociana. Tez wtedy siedzialem w tym nieszczesnym Żywcu. To byla katorga, wszystko sie walilo na glowe z ta tylko roznica ze wialo 10B a nie 12 bo inaczej to ten bar by caly odlecial i wszystkie przyczepy z campingu tez. Nawet sie zastanawialem czy nie isc do Polskich Browarow o odszkodowanie ale znajac polskie sady to gowno by z tego bylo.
~Piosurf | 03.09.2004

Przed burzą należy się chować w samochodzie

serdecznie pozdrawiam starego praktyka.<br />
proponuję zamienić chmurę "nimbostratus" na<br />
"cumulonimbus"
~profesor | 09.08.2005

Nieraz pływałem w burze i nic strasznego się nie działo tylko zazwyczaj szybko zdycha i zaczyna padac. Pozatym raz zaczol padac grad i to strasznie boli na twarzy jak się szybko płynie a mialem jakies 1,5km pod wiatr:( jak jest burza to trzeba się trzymac przy bazie.
~bastek | 26.05.2007

Katalog sprzętu

Spoty

Planujesz wyjazd na deskę? W naszej bazie znajdziesz atrakcyjne miejsca.